środa, 13 stycznia 2016

Film: Sekret, reż. Drew Heriot, 2006

źródło: filmweb.pl
Obejrzałam „Sekret”. Kiedyś też przeczytałam książkę o tym samym tytule. To było dawno i zapamiętałam z niej historyjkę o kobiecie, która wygrała z rakiem piersi nie leczeniem farmaceutycznym, ale siłą pozytywnego myślenia. W filmie ta zdrowa i szczęśliwa kobieta wypowiada się o tym, jak w 3 miesiące całkowicie wyzdrowiała. 

„Sekret” to film dokumentalny. Oprócz wyżej wspomnianej, wypowiadają się w nim twórcy owej teorii, metafizycy, wizjonerzy, fizycy, filozofowie i różni inni ludzie, bajkowo sugerujący, że to, o czym myślę, stanie się rzeczywistością. Zabawne, w jak rozbuchany i górnolotny sposób mówią o tym, co tak naprawdę wszyscy już wiedzą. Niby odkrywają przed odbiorcą niesamowity SEKRET, o którym wiedzieli jedynie wielcy uczeni (np. Albert Einstein), i zapewniają, że od tej pory ja również mogę posiąść tę niesamowitą wiedzę i zmienić swoje życie. Czyli mogę być jak Einstein. Łał.

Ów sekret sprowadza się do tego, aby myśleć pozytywnie. Przez 1,5 h „wielcy” filozofowie, metafizycy i wizjonerzy z kurwikami i innymi błyskami w oczach, nadmierną gestykulacją i pseudopsychologicznymi wyrażeniami mówią o tym, żebym WRESZCIE ZROZUMIAŁA I POSIADŁA TĘ NIESAMOWITĄ WIEDZĘ, że wszechświat mi sprzyja. Chcę mieć pieniądze? Powinnam sobie powiesić banknot nad łóżkiem i codziennie myśleć o tym, że jestem bogata. Chcę nowy samochód? Powinnam zamknąć oczy i zacisnąć dłonie na wyimaginowanej kierownicy tejże bryki. Masz raka a chcesz być zdrowy? Codziennie dziękuj wszechświatowi za uzdrowienie. Co z tego, że łysiejesz i znikasz w oczach z dnia na dzień. Prawo przyciągania.

Na nieszczęście oglądałam „Sekret” w polskiej wersji językowej. Film dokumentalny z dubbingiem – gorzej być nie może. Czy naprawdę trzeba było w wypowiedziach zawrzeć każde „yyyy”, „hmmm”, „em...” itp.? Wyszło trochę jak bajka dla dzieci, a nie wypowiedzi profesjonalistów.

Żeby było jasne: nie neguję wartości pozytywnego myślenia! Zgadzam się z powtarzanym na okrągło w „Sekrecie” stwierdzeniem, że optymistyczne podejście do życia sprzyja szczęściu i sukcesom. Jednocześnie wkurzam się, bo niektórzy mogą pomyśleć, że w „Sekrecie” rzeczywiście ujawnia się jakąś niesamowitą prawdę, która może zmienić życie. Bo tak naprawdę wszystko sprowadza się do tej głównej myśli: BĘDZIE DOBRZE, tylko w to uwierz i weź się w garść. 

Już w trakcie oglądania tego dokumentu uznałam, że gdyby „Sekret” trochę przeinaczyć, stanowiłby całkiem dobre rekolekcje. Jeśli w miejsce każdorazowego użycia słowa „Wszechświat” wstawić Boga
czyli

zamiast „bądź wdzięczny wszechświatowi”, po prostu „bądź wdzięczny Panu Bogu”;

zamiast „daj znać wszechświatowi, czego pragniesz”, po prostu „módl się do Boga o to, czego pragniesz

- pewnie oglądałoby się przyjemniej. Tyle że każdy już to wszystko wie. W „Sekrecie” radzą na przykład, żeby rozpoczynać dzień od słów „jestem wdzięczny wszechświatowi”. Znacie Johnny'ego Casha? Zaiste powiadam wam, że „Sekretu” na pewno nie czytał i nie oglądał, a zaczynał swój każdy dzień od słów „Dzięki Ci, Boże”. I wielu ludzi tak robi. Czy to znaczy, że „trzymają w ręku wielki sekret wszechświata”? Nie sądzę :)

Naprawdę wystarczy wiedzieć, jak wielką siłę ma wdzięczność, pozytywne nastawienie, ale też pokora i wiara.

Napisano o tym wiele piosenek:

Don't worry, be happy – Bobby McFerrin

Three little birds – Bob Marley


Bawię się świetnie – Ania Dąbrowska

Pozytywne Myślenie - Voo Voo i Jafia Namuel
Halo! To utwór przewodni WOŚP – tak, tak! Te trąbki, które słyszymy, to tylko intro, a cały utwór ma świetny tekst i poprawia nastrój, polecam sprawdzić!


I powiedziano wiele mądrych słów: 

Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie (Mt 6,7-8) Proście, a będzie wam dane (Mt 7, 7) – ot cały sekret!
Co jest u ludzi niemożliwe, u Boga jest możliwe – O. A. Szustak OP, Wilki dwa

Nie ma żadnego innego sekretu. :)

Czy w 2006 roku (data premiery filmu) istniał już coaching? Przepraszam za ignorancję… Jeśli nie, to „Sekret” można uznać za taki marny początek coachingu. Jeśli o mnie chodzi, polecam stronę fb:  Zdelegalizować coaching i rozwój osobisty

A jeśli chcecie sekretów, obejrzyjcie film "Sekretne okno" ;) Dobrych dni!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz